medycyna estetyczna, stomatologia, ortodoncja
Menu
Diagnozy a la dr house
Rzadkie choroby, skomplikowane przypadki, dziwne diagnozy i lekarz lekoman – tego nie spotyka się na co dzień w szpitalu. Słyszeliście kiedyś o chorobie zwanej toczniem? Możecie nie oglądać serialu, ale mogło obić Wam się o uszy słynne stwierdzenie padające niemal w każdym odcinku serialu – „To może być toczeń”. W pierwszym sezonie tyle razy przywoływano tę chorobę, że członkowie ekipy filmowej zrobili sobie koszulki z napisem „To nigdy nie jest toczeń”. Długo wyczekiwany toczeń pojawił się dopiero w czwartej serii. Ta i inne mało znane choroby często występują w serialu. Ale o co w nich chodzi? Opisujemy cztery pojawiające się najczęściej diagnozy. Toczeń – jest jedną z bardziej zagadkowych chorób układu odpornościowego. Nagle, z niewyjaśnionych powodów, organizm zaczyna zwalczać własne tkanki. Częściej zapadają na nią kobiety, może dlatego w serialu, paradoksalnie w końcu choruje na nią mężczyzna. Drugą z „top” chorób jest sarkoidoza. Drugie schorzenie powtarzające się w diagnozach dr House’a atakuje układ odpornościowy. Charakteryzuje się powstawaniem zapalnych grudek w płucach i węzłach chłonnych, a także w wątrobie, sercu, kościach, na skórze, tęczówce oka czy powiekach. Nie wiadomo do końca, skąd się bierze sarkoidoza. Czasem ustępuje sama. Jest zatem wystarczająco tajemnicza, by być główną podejrzaną w wielu odcinkach. Trzecią popularną chorobą goszczącą w serialu jest stwardnienie rozsiane. Jest to przewlekła choroba centralnego układu nerwowego. Objawami są zaburzenia ruchowe, czuciowe, równowagi, widzenia, bóle i neuralgie oraz symptomy psychiatryczne (zaburzenia poznawcze i zmiany nastroju). Kolejna tajemnicza choroba to amyloidowa. Zwana też skrobiawicą. Jest to choroba, którą wywołuje odkładający się w niektórych organach amyloid (nieprawidłowe białko, zazwyczaj produkowane przez komórki szpiku kostnego). Najczęściej dotyka serce, nerki, wątrobę, śledzionę, układ nerwowy oraz przewód pokarmowy. Jej przyczyny nie są znane do tej pory.